Słów Twoich BrakPowrót do fanzone

Cichy krok, ku miastu skąd
Lęk i samotność wypluły dzień
Dźwięku bosych stóp nie posłyszy znów
Istota która zniszczyła cię

Ref.
Wypluj tę żółć
Konformizmu opuść łódź
Wypluj tę żółć
Krzycz pod swym krzyżem
Dziś, mów sam ,co leży ci na sercu
Dziś opluj świat, w którym Słów Twoich Brak

Zmartwiały ,spętany ciężkim szałem
Nagrodą jest złośliwy wzrok
Wiecznie dręczysz swym zbrukanym ciałem
Społeczność pchnęła cię w ten mrok

Ref.
Wypluj ten syf
Krzycz, bo świat ci zbrzydł
Wypluj ten syf
Krzycz, bo nie ma sensu nic
Ty, ten sam, masz prawo dać znak
Patrz na świat , w którym słów twoich brak

Za lat parę , w niebywałym szale
Wyjdziesz z ciemności wciąż gardząc światem
Osamotniony, słaby i wpatrzony
W jej oczy puste , umierasz zatem

Ref.
Wypluj ten syf
Śnij, nie masz już sił
Wypluj ten syf
milcz, szczęście to mit
śmierć twa , ostatni daje ci znak
więc Opuść, ten świat , w którym słów twoich brak